fitness-food.pl zdrowa żywność

Fitness Style

Bakterie jelitowe i alergie

Częste mycie skraca życie…

Stare powiedzenie, które zawiera w sobie dużo prawdy, popieranej coraz większą ilością badań. Oprócz tego, że istniejemy my, a świat zdaje się czasem obracać wokół nas, mamy w środku o wiele więcej organizmów, niż komórek własnego organizmu. Mowa o bakteriach, których liczbę szacuje się na około 39 bilionów.

Wiele tych bakterii pracuje tak naprawdę za nas – odwalając brudną robotę przy obronie organizmu przed patogenami, wytwarzając enzymy trawienne oraz syntezując niektóre witaminy. Tym bakteriom, które w zasadzie w nadmiarze mogłyby nam zaszkodzić, nie opłaca się wyrządzać nam krzywdy, kiedy są w równowadze. W końcu jesteśmy zbyt użyteczni, bo dzięki nam mogą się żywić i funkcjonować w miłym środowisku. W toku ewolucji wypracowały sobie dobre stosunki z układem odpornościowym – wzajemne oddziaływanie nie robi krzywd ani jednemu, ani drugiemu. Co się dzieje, jeśli bakterii zabraknie lub jest ich za dużo? Zaczynają się kłopoty.

Rozregulowany układ odpornościowy nie reaguje już poprawnie na to, co w niego uderza – zaczyna atakować pyłki, dodatki do żywności, toksyny – bo tego nie rozpoznaje. Niestety może się to pogłębiać i prowadzić do ataku własnych tkanek organizmu.

Zbadano, że dzieci żyjące w rodzinach wielodzietnych i bawiące się na brudnym podwórku o wiele rzadziej przechodzą alergie – mają aż nadmiar bakterii, które same się dopełniają i regulują. Nadmierna higienizacja powoduje śmierć bakterii, niestety zarówno dobrych, jak i „złych”. Dzieci, które nie mogą bawić się na ziemi, ze zwierzętami i których mamy po najmniejszym kontakcie z czymś zabrudzonym myją im twarz i ręce nawilżanymi chusteczkami, są o wiele bardziej narażone na choroby, w tym alergie – i skórne i pokarmowe. Te dzieci nie mają szans na poznanie wielu rodzajów bakterii i patogenów, kiedy ich układ odpornościowy się kształtuje, dzięki czemu miałby szansę się ich „nauczyć” i rozpoznawać. Potem reaguje już tylko atakiem: czy to z niedoborów odpowiednich bakterii lub z powodu braku przystosowania.

Przed uczuleniem chronią nas endotoksyny, wchodzące w skład ściany komórkowej nieszkodliwych bakterii. Endotoksyny sprawiają, że układ odpornościowy jest zwarty i gotowy, ale nie reaguje nadmiernie na wszystko (zwłaszcza na to, na co nie trzeba). Jeśli ich zabraknie, uaktywniają się mastocyty (komórki tuczne). W zdrowym organizmie odpowiadają one za walkę z chorobą. Produkują również histaminę – prowadzi ona do zwężenia oskrzeli, nieżytu nosa, zaczerwienienia i swędzenia skóry. Stąd też powiązanie nierównowagi odpowiednich bakterii jelitowych z alergiami.

Rozwiązaniem jest odpowiednie wsparcie flory bakteryjnej, by utrzymać lub przywrócić równowagę jelit. Probiotyki, napoje probiotyczne oraz kiszonki będą razem regulować całą mikrobiotę, która jest tak istotna dla naszej odporności i zdrowia.

Warto oczywiście zadbać o pozostałe aspekty, jak chociażby dieta, złożona z nieprzetworzonych produktów, nie przyjmowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych, nie picie alkoholu i nie palenie tytoniu. A co najważniejsze – odstresowanie się, ponieważ to również ma wpływ na mikrobiotę. W przypadku dzieci z alergiami, istotne będzie skupienie się na odpowiedniej diecie, a przy alergiach szczególne znaczenie będzie miał szczep Lactobacillus rhamnosus GG (ATCC 53103), zawarty np. w preparatach marki Pharmabest LoGGic30 i LoGGic60. Warto również zwrócić uwagę na preparat Lactibiane ALR marki Pileje, zawierający szczep Lactobacillus salivarius LA 302 i rekomendowany do suplementacji właśnie przy alergiach.

 

Autorka, Sylwia Lelonek, właścicielka bloga livethenature.com. Zawodowo i hobbystycznie zajmuje się dietetyką kliniczną i wszelkimi aspektami związanymi ze zdrowym stylem życia. Na co dzień studiuje, a wszystkie weekendy wypełnione ma szkoleniami i kursami. Wolny czas spędza zawsze aktywnie. Entuzjastka alternatywnych rozwiązań żywieniowych, na temat których czerpie wiedzę z książek oraz najnowszych wyników badań.

1 Comment Bakterie jelitowe i alergie

  1. Anita

    Mikroflora jelitowa to zdecydowanie mój ulubiony temat. :) Dobrze, że coraz więcej ludzi dostrzega jej rolę w prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu!

Leave A Comment

CommentLuv badge

Obserwuj nas na: