fitness-food.pl zdrowa żywność

Fitness Style

Laktoferyna

Żyjąc w obecnych czasach, gdzie otacza nas jedzenie średniej jakości, na co dzień doświadczamy dużego stresu fizycznego i psychicznego, a środowisko pozostawia wiele do życzenia, musimy zwracać większą uwagę na wszystkie zewnętrzne czynniki, które wpływają na nasze zdrowie. Stres, nieodpowiednia dieta, toksyny, alkohol, papierosy (również bierne palenie) wpływają w negatywny sposób na nasz organizm, a zwłaszcza na jelita, które są podstawą odporności. Z racji tego, że wciąż jesteśmy narażeni na negatywny wpływ otoczenia i tylko niektóre aspekty, jak styl życia czy dietę jesteśmy w stanie zmienić, warto rozważyć wsparcie naturalnymi substancjami.

Najlepiej wybierać to, z czym mamy styczność w ciągu naszego życia – jak na przykład przy narodzinach, bo wtedy otrzymujemy tego, czego potrzebujemy by rozpocząć życie z jak najsilniejszym organizmem. Taką substancją jest laktoferyna, którą znajdziemy właśnie w mleku matki w dużych ilościach oraz w naszym organizmie. Samo to, że znajduje się w mleku matki, może nam powiedzieć jak bardzo istotna jest ta substancja. Wraz z mlekiem matki otrzymujemy wszystkie najważniejsze składniki wzmacniające nasz organizm, by mógł bronić się przed nowymi, nieznanymi patogenami.

  • Laktoferyna wspomaga pierwszą linię obrony organizmu przed nieznanymi organizmami i odpowiednio reguluje odpowiedź układu immunologicznego. Jest to dość ważne w ogólnej pracy organizmu, a zwłaszcza w przypadku, gdy jest on wysoce obciążony różnymi czynnikami z diety oraz środowiska. Nasz układ odpornościowy każdego dnia dostaje wiele błędnych sygnałów – ze strony niewłaściwej diety i alergenów, z którymi nie wie jak sobie poradzić. Dlatego tak istotne jest wspieranie go w naturalny sposób, by nie zaczął reagować nie prawidłowo lub zmniejszył swoją aktywność, tym samym narażając nas na choroby i infekcje. Laktoferyna ma swoje receptory na wielu komórkach odpornościowych, więc bezpośrednio na nie wpływa. Może powodować zmiany w odpowiedzi układu immunologicznego, poprzez zwiększanie liczby NK (natural killers) oraz aktywności makrofagów i neutrofili. Zwiększa to poziom cytokin przeciwzapalnych oraz ogranicza rozwój patogenów. Laktoferyna oddziałuje pozytywnie również na komórki odpornościowe. Jest istotna u małych dzieci, ponieważ buduje pierwszą odpowiedź układu odpornościowego, by przeciwdziałać infekcjom. W badaniach zauważono, że po intensywnej chemioterapii, laktoferyna pomagała odbudować układ odpornościowy, redukując negatywne zmiany po zabiegach.
  • Laktoferyna ma właściwości antyoksydacyjne – badano to zwłaszcza przy nowotworach. Okazał się, że zdolności laktoferyny do wiązania żelaza wspomagały obniżanie stresu oksydacyjnego w organizmie. Przy stresie oksydacyjnym nie związanym z nowotworem, laktoferyna zapobiegała niszczeniu i zabijaniu komórek organizmu. Warto pamiętać, że stres oksydacyjny jest bardzo niebezpieczny dla naszego organizmu. Prowadzi on do rozwoju wielu chorób, a zwłaszcza do wyżej wspomnianych nowotworów. Najbardziej narażone są na niego osoby mające nieodpowiednią dietę, żyjące w dużym stresie, palące papierosy, a nawet ludzie uprawiający wysoką aktywność fizyczną. Również powoduje to branie leków, nadmierne opalanie się, zanieczyszczenie środowiska oraz alkohol. Łatwo zauważyć, że każdy z nas jest w stanie znaleźć coś na tej liście dla siebie.
  • Laktoferyna chroni nas przed stanem zapalnym. I chociaż dokładny mechanizm nie został jeszcze przeanalizowany, laktoferyna wykazała działanie przeciwzapalne u ludzi. To działanie zostało zauważone przy zakażeniu wirusem Epstein-Barra, kiedy to przy kontakcie z układem immunologicznym znacznie zmniejszyła powstawanie ognisk zapalnych. U szczurów kombinacja glicyny i laktoferyny zmniejszyła infekcje i zapalenia skóry. Laktoferyna w płynie owodniowym jest ważnym składnikiem redukującym ewentualne stany zapalne płodu, powodowane przez możliwe infekcje. Jest to ważna informacja zwłaszcza przy obecnym stylu życia większości z nas. Stany zapalne wywoływane są przez wiele codziennych czynników, które prowokują nieprawidłową i wzmożoną reakcję organizmu. Jest to na przykład przewlekły stres, którego doświadcza większość z nas, bądź nieprawidłowa dieta, która niszczy organizm od środka. Do tego nagromadzenie toksyn, czy to z pożywienia, kosmetyków, opakowań i chemii domowej oraz zanieczyszczenie powietrza i wdychanie dymu papierosowego (lub bezpośrednio – palenie). Warto jest więc zminimalizować te czynniki oraz wspomóc organizm w naturalny sposób, aby mógł dojść do równowagi i regeneracji.
  • Laktoferyna może być wsparciem przy alergiach i astmie. Dowiedziono, że redukuje objawy astmy – jest to dobra wiadomość dla tych, którzy leczą się naturalnie lub nie mają tak zaawansowanej choroby. Dodatkowo, laktoferyna blokuje uwalnianie histaminy z komórek tucznych w jelicie. Będzie to o wiele bardziej naturalna i delikatniejsza opcja przy leczeniu delikatnych alergii, nie niosąca negatywnych skutków dla organizmu.
  • Laktoferyna działa pomocnie przy infekcjach bakteryjnych. Spowalnia i pomaga zatrzymać aktywność bakteryjną, poprzez wiązanie żelaza i odbieranie go bakteriom, które potrzebują go do funkcjonowania. Może również blokować ich zdolność metabolizowania węglowodanów, a nawet destabilizować ściany komórkowe bakterii. Odkryto, że laktoferyna redukuje również toksyczność LPS (czyli nieodłącznego składnika zewnętrznej błony komórkowej bakterii, decydującego o ich chorobotwórczości). Laktoferyna blokowała również infekcje poprzez odpowiednie pobudzenie układu odpornościowego do zwalczania bakterii. Warto rozważyć podawanie laktoferyny przy trwających infekcjach, jako wspomożenie leczenia. Laktoferyna ogranicza nadmierny wzrost E.coli oraz Salmonelli, podczas równoczesnego wsparcia rozwoju Bifidobacterium, co promojue równowagę w mikrobiocie jelitowej.

  • Laktoferyna może być pomocna nie tylko przy zwykłych infekcjach, ale również przy poważniejszych wirusowych chorobach. Odkryto, że laktoferyna zachowuje się jak antywirus, zapobiegając wnikaniu wirusów, poprzez blokowanie receptorów komórkowych, do których przywiązują się wirusy. Okazuje się, że laktoferyna zewnętrzna (tu: bydlęca) była skuteczniejsza niż nasza naturalna, ludzka, w zwalczaniu wirusa opryszczki. Mimo to oba były tak samo skuteczne w blokowaniu wirusów, jednakże na różnym poziomie. W badaniach in vitro, laktoferyna okazała się skuteczna w zatrzymywaniu rozwoju wirusa HIV. U pacjentów z wirusowym zapaleniem wątroby typu C, ujawniły się podobne działania laktoferyny, zatrzymujące rozwój i wnikanie wirusa wgłąb komórek. W tym przypadku potrzebne były jednak większe dawki, co należy uzgodnić z lekarzem. W innych badaniach laktoferyna hamowała wiele innych wirusów, jak tych odpowiedzialnych za zapalenie wątroby typu B, HPV, rotawirusów oraz grypy, przy użyciu mechanizmów podobnych do opisanych powyżej.
  • Laktoferyna ma działanie antygrzybiczne. Zarówno bydlęca i ludzka laktoferyna hamuje wzrost grzybów u ludzi. To może być ciekawa i przydatna informacja dla ludzi podczas długiej antybiotykoterapii – wtedy wyjałowiony układ pokarmowy jest bardziej narażony na rozwój patogenów.
  • Laktoferyna działa również przeciwpasożytniczo – u krów zarażonych pasożytami, suplementacja laktoferyną odpowiednio stymulowała odpowiedź układu immunologicznego na bytującego pasożyta, pomagając organizmowi wydalić go. Może to być pomocne przy końcowej terapii zwalczającej pasożyty, kiedy włączamy zioła i suplementy. Laktoferyna będzie działać nie tylko na pasożyty, ale również wesprze pracę całego organizmu.
  • Laktoferyna wspomaga wchłanianie żelaza w jelicie cienkim. Jest również odpowiedzialna za dostarczenie żelaza do komórek, co jest podstawą ich prawidłowego funkcjonowania. Bardzo przydatne jest to u kobiet w ciąży, kiedy stosowanie suplementacji żelazem może być niebezpieczne, zwłaszcza dla płodu (toksyczne). Laktoferyna została uznana za odpowiedni substytut bezpośredniego podawania żelaza, podnoszącym jego poziom, bez jednoczesnych skutków ubocznych. Również warto sprawdzić suplementację laktoferyną przy dużych niedoborach żelaza o nieznanej etiologii – zwłaszcza, kiedy walczycie długo z jego niskimi poziomami, bez żadnych efektów.
  • Laktoferyna wspomaga walkę z rakiem. Zbadano, że laktoferyna obniża aktywność życiową komórek raka piersi i ich wzrost, a wręcz zwiększa ich apoptozę. Okazało się, że niszczyło również błony komórkowe nowotworu i blokowało wzrost jego komórek w trakcie cyklu. W badaniu na szczurach laktoferyna zwiększała również produkcję krwinek białych i czerwonych oraz ich ogólną ilość tuż po chemioterapii. Ludzie cierpiący na raka płuc podczas terapii doznali poprawy działania układu odpornościowego po przyjmowaniu laktoferyny.
  • Laktoferyna może wpływać pozytywnie na insulinooporność – odkryto korelację pomiędzy laktoferyną we krwi a wrażliwością na insulinę. Laktotransferyna poprawiała odpowiedź na insulinę oraz zwiększała absorpcję glukozy. To ciekawa informacja dla ludzi z gorszą wrażliwością insulinową.
  • Bardziej jako ciekawostka – u badanych świń, laktoferyna znacznie poprawiała funkcje poznawcze oraz skupienie. O wiele szybciej niż przeciętnie uczyły się nowych zadań i z łatwością je wypełniały.
  • Laktoferyna pomaga w walce z trądzikiem i przy regeneracji skóry. Po podawaniu laktoferyny, stan skóry badanych znacznie się poprawił. Mieli o wiele mniejszy trądzik, a stany zapalne na skórze znacznie się zmniejszyły. Oczywiście w porównaniu do grupy placebo. U dorosłych z przewlekłym trądzikiem, laktoferyna łagodziła objawy skórne, bez powodowania wysuszenia. Badano również pacjentów z łuszczycą – w tym przypadku zastosowano miejscową aplikację laktoferyny. Pozytywnym skutkiem było złagodzenie zaczerwienienia i zmniejszenie obszaru zmian skórnych.
  • Laktoferyna może mieć znaczenie w walce z otyłością. U otyłych Japończyków podawanie laktoferyny skutkowało utratą tkanki tłuszczowej oraz zmniejszeniem obwodów.  Jest to wiązane z niedoborami żelaza, które mogą przyczyniać się do powstawania otyłości – laktoferyna zwiększa zasoby żelaza we krwi.
  • Laktoferyna przyczynia się do zdrowych kości – zbadano to u kobiet po menopauzie. Po podawaniu rybonukleazy wzbogaconej laktoferyną, znacznie zwiększył się przyrost masy kostnej, a zmniejszyła resorpcja kości (która jest jednym z objawów osteoporozy).

To aż 15 powodów, dla których stosowanie laktoferyny powinno być rozważone jako podstawa całej suplementacji. Równoważy nasz organizm, wpiera jego walkę z infekcjami, grzybami i pasożytami oraz zapobiega niedoborom. Redukuje również stres oksydacyjny, z czym zmagamy się na co dzień. To wyjątkowa substancja, która występuje w naturze i w dużej ilości otrzymujemy ją zaraz po narodzinach – nie jest więc czymś nieznanym dla naszego organizmu, dlatego jest dla niego naturalna i niesie za sobą wiele dobrych właściwości.

 

 

Źródła:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24819761

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27833152

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7762450

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21486205

 

 

Autorka, Sylwia Lelonek, właścicielka bloga livethenature.com. Zawodowo i hobbystycznie zajmuje się dietetyką kliniczną i wszelkimi aspektami związanymi ze zdrowym stylem życia. Na co dzień studiuje, a wszystkie weekendy wypełnione ma szkoleniami i kursami. Wolny czas spędza zawsze aktywnie. Entuzjastka alternatywnych rozwiązań żywieniowych, na temat których czerpie wiedzę z książek oraz najnowszych wyników badań.

 

Leave A Comment

CommentLuv badge

Obserwuj nas na: