fitness-food.pl zdrowa żywność

Fitness Style

Witamina D

O witaminie D słyszymy ostatnio bardzo dużo. Kiedyś było o niej głośno, kiedy to dzieci arystokratów skrzętnie chowane przed słońcem zapadały na krzywicę, czyli chorobę wywołującą zniekształcenie szkieletu. To samo działo się z ich rodzicielkami, które z obawy przed opaleniem się „jak wieśniacy w polu” chowały się przed parasolką, chroniąc się przed promieniami słonecznymi. Witamina D3 powstaje w skórze, w wyniku promieniowania UV-B z pochodnej cholesterolu

Dziś objawy niedoborów tej witaminy zaczynają do nas powracać, a to dlatego, że nie chodzimy po dworze jak kiedyś, a zamiast tego spędzamy czas w zamknięciu. Mówi się, że w naszej szerokości geograficznej, najlepiej łapać słońce pomiędzy 10 a 15, w okresie kwiecień – wrzesień. Niektórzy zawężają to do lipca i sierpnia, pomiędzy 12 a 14. Ile z nas ma możliwość wyjścia z pracy, by wystawić jak najbardziej odsłonięte ciało na 10-15 minut?

Witamina D odpowiada za wiele procesów w organizmie, zwłaszcza powiązanych z odpornością. Aktywacja białek zwalczających bakterie i zwiększanie liczby limfocytów T (walczących z wirusami i patogenami) to akcje związane właśnie z odpowiednią ilością witaminy D w organizmie. Badania wykazały, że osoby które przyjmowały 2000 IU witaminy D dziennie, zanotowały znaczny spadek liczby przeziębień. Niedobór witaminy D jest również skorelowany z zaburzeniami układu odpornościowego, przyczyniającego się do chorób autoimmunizacyjnych. Mocno powiązane z niedoborami są stwardnienie rozsiane, RZS czy nawet cukrzyca typu 1.

Z witaminą D łączy się również powstawanie nowotworów – naukowcy mówią, że wystarczy dawka 1000 IU dziennie, by obniżyć ryzyko powstania nowotworu aż o 70%. Również przy samej terapii nowotworowej warto jest zadbać o odpowiedni poziom witaminy D, tak mocno wspierającą odporność organizmu.

Witamina D jest powiązana również z depresją –  w końcu dobijają nas okresy jesienno-zimowe. Możliwe, że jest to po prostu związane z niedoborami tej witaminy. Jej niedobory odnotowywane są również przy otyłości, nadciśnieniu, miażdżycy.

Do tego, witamina D odpowiada za metabolizm kości (wraz z witaminą K2, która reguluje gospodarkę wapnia, odprowadzając go do kości). Kiedy człowiek wchodzi w fazę rozwoju (rozrost i kształtowanie kości oraz wzrost zębów) witamina D jest niezbędna do zachowania prawidłowego procesu.

Warto pamiętać, że witaminę D najlepiej jest przyjmować wraz z witaminą K2 MK7 (ma najdłuższy okres półtrwania w organizmie oraz odprowadza wapń do kości, chroniąc nas przed zwapnieniem tętnic). Dodatkowo potrzebujemy witaminy A, której receptory znajdują się równolegle do receptorów witaminy D – dbajmy zatem o tą równowagę, bo to też jest bardzo istotne. Dawki powinny być dostosowane do indywidualnych potrzeb organizmu.

 

 

Grafika: http://www.oipa.org/international/vitamin-d-the-sun-related-vitamin/

 

Autorka, Sylwia Lelonek, właścicielka bloga livethenature.com. Zawodowo i hobbystycznie zajmuje się dietetyką kliniczną i wszelkimi aspektami związanymi ze zdrowym stylem życia. Na co dzień studiuje, a wszystkie weekendy wypełnione ma szkoleniami i kursami. Wolny czas spędza zawsze aktywnie. Entuzjastka alternatywnych rozwiązań żywieniowych, na temat których czerpie wiedzę z książek oraz najnowszych wyników badań.

Leave A Comment

CommentLuv badge

Obserwuj nas na: