fitness-food.pl zdrowa żywność

Artykuły

Jaki probiotyk jest najlepszy na zaparcia?

Zaparcia to dość delikatny temat, o którym nie mówi się dość często i otwarcie. Problem ten dotyczy wielu ludzi i nie zawsze do końca wiadomo, jak sobie z tym radzić. Czy są na to jakieś sposoby? Czy z takim czymś idzie się do lekarza? Czy lekarz nas wyśmieje?

Pomimo faktu, że jest to wstydliwa sprawa, zawsze warto się pójść do lekarza i się przebadać – zaparcia mogą wynikać z problemów zdrowotnych i nie będzie działać na nie żadna domowa metoda. Zacznijmy jednak od podstaw.

Czym są zaparcia?

Na samym początku warto dokładnie przedstawić, czym są zaparcia, żeby nie było nieporozumień bądź wyolbrzymiania problemu, który występuje i niepotrzebnego stresowania się.

Zaparcia to stan, kiedy treść jelitowa, sformułowana w kał, pozostaje w obrębie jelit i nie przedostaje się do ostatniej części jelita grubego, w celu wydalenia. Najbardziej optymalnie jest wypróżniać się raz dziennie (najlepiej w godzinach porannych), a minimalna ilość stolców oddawanych w tygodniu, która nie jest jeszcze zaliczana do patologicznych, to 3. Jest to już jednak stan, w którym powinniśmy zwrócić uwagę na wszelkie aspekty zdrowotne (dieta, stan jelit, sytuacje stresowe) i postarać się coś zmienić. Taki stolec może mieć o wiele bardziej nieprzyjemny zapach niż taki standardowy, ponieważ wszelkie procesy gnilne są o wiele bardziej zaawansowane (z racji dłuższego przebywania w jelitach). Jest on również o wiele twardszy i zbity, więc może również powodować ból podczas wydalania i problemy w ogóle z wydalaniem go (a jeśli to w ogóle zaistnieje, dzieje się to szczątkowo, raz na parę dni).

Jakie są rodzaje zaparć?

Warto nadmienić, że rodzajów zaparć jest kilka. Niektórzy w medycynie funkcjonalnej uznają zaparcia, gdy nie wypróżniamy się codziennie, a np. tylko raz na 2 dni. Rzeczywiście dobrze jest zwrócić uwagę na taki stan rzeczy i obserwować swoją dietę oraz pracę organizmu. Wyróżniamy tutaj zaparcia nieuwarunkowane chorobą – przypadkowe. Są one związane z różnymi zdarzeniami w naszym życiu, jak na przykład podróż do innego klimatu lub tak zwane cheat meale, w trakcie których zjadamy dość dużą ilość jedzenia, którego nie spożywamy na co dzień. W tym przypadku po prostu lekko się zatykamy i nasz organizm potrzebuje nieco więcej czasu, by to wszystko przetworzyć i wydalić. Zaparcia krótkotrwałe charakteryzują się okresami prawidłowego wypróżniania się i okresami zaparć. Jest to zazwyczaj związane z jakąś przypadłością, więc tutaj warto skonsultować się z lekarzem. Kolejny rodzaj zaparć, to zaparcia przewlekłe, czyli trwające dość długo. Najczęściej diagnozowane zaparcia dotyczą nieodpowiedniej diety, zbyt małej aktywności oraz niskiej ilości płynów, które pijemy – są one nazywane idiopatyczne.

Co powoduje zaparcia?

To jedna z ważniejszych kwestii – sama teoria nie wydaje się przecież tak ciekawa, ale na pewno warto ją znać.

Dieta – w tym zawiera się kilka aspektów. Po pierwsze błonnik. Jeśli chodzi o błonnik, jest to dość kontrowersyjny temat. Zarówno zbyt niska i zbyt wysoka ilość błonnika, będzie wpływała na zaparcia. Zbyt mała jego ilość nie pobudzi odpowiednio jelit do pracy, natomiast zbyt duża ilość błonnika spowoduje po prostu zapchanie się jelit, zwłaszcza, gdy spożywamy zbyt małą ilość wody! Warto spożywać odpowiednią ilość błonnika (warzywa, owoce, kasze) oraz odpowiednią ilość wody (najlepiej wysokozmineralizowana 2-3 litry dziennie). Kolejną rzeczą, jeśli chodzi o dietę, są alergie (reakcja układu odpornościowego na białka, znajdujące się w pokarmach, co może w różny sposób się objawiać) i nietolerancje pokarmowe. Nie zawsze muszą one powodować tylko i wyłącznie biegunki, bywa i tak, że zdarzają się zaparcia. Nie jest to jednak reguła. Kolejna kwestia, związana z dietą, to niewłaściwe jedzenie. Nie można się dziwić, że po wpychaniu w siebie niezdrowej żywności, nasze jelita nie pracują dobrze. Nie ma co się dziwić, że po jakimś objadaniu się, możemy cierpieć na zaparcia. W tym przypadku warto po prostu wrócić do prawidłowej diety i pić dużo wody.

Niska aktywność fizyczna – brak aktywności fizycznej może wywołać zastój w jelitach. Nie są one pobudzane w żadnej sposób, a siedzenie cały dzień w pracy i leżenie na kanapie zaraz po niej, nie będzie wpływać pozytywnie na ruchy robaczkowe jelit. Warto popatrzeć na zwierzęta – najłatwiej zaobserwować to u kotów. W momencie „czasu na kupę”, koty zaczynają szaleć po całym domu. Można powiedzieć, że wręcz latają po stołach, kanapach właśnie po to, by pobudzić jelita do pracy. Dlatego właśnie warto wziąć z nich przykład. Nie trzeba robić nie wiadomo czego, bo jest udowodnione, że już sama joga świetnie wpływa na pracę jelit.

Różne jednostki chorobowe – które po prostu spowalniają pracę jelit, jak:

  • niedoczynność tarczycy,
  • choroby na tle neurologicznym,
  • zaburzenia pracy jelita grubego (wszelkie choroby z tym związane),
  • choroby nowotworowe,
  • cukrzyca,
  • hemoroidy.

Lekarstwa – niestety, niektóre leki mogą powodować zaburzenia pracy układu pokarmowego, a w tym właśnie zaparcia. Warto przejrzeć możliwe efekty uboczne leków, które przyjmujesz, bo dzięki temu będziesz pewny, co może powodować Twoje zaparcia. Warto o tym również porozmawiać z lekarzem.

Dysbioza jelitowa – o tym mówi się coraz więcej iw zasadzie może być w tym wszystkim najważniejsza. Dlaczego wspominam o tym na samym końcu? Z prostego powodu. Praktycznie wszystko wymienione powyżej, ma lub może mieć negatywny wpływ na mikrobiotę jelitową! Zła dieta, brak aktywności fizycznej, choroby, leki, a do tego dodajmy STRES, który przecież towarzyszy nam każdego dnia – to pełen pakiet, doprowadzający do dysbiozy jelitowej. Stąd też podsumowujący wszystko czynnik, który najczęściej jest bezpośrednio związany z zaparciami. W tym przypadku warto po prostu zadbać o jelita.

Jak zapobiegać zaparciom?

Wyżej wymieniłam już kilka wskazówek, jak zapobiegać zaparciom. Na pewno warto jest zacząć od diety, jeśli nie cierpisz na żadną chorobę, która mogłaby wywołać zaparcia. Zadbaj o odpowiednie nawodnienie, o odpowiednią ilość błonnika, do tego ruszaj się! Zwróć uwagę czy to, co przyjmujesz (leki, suplementy), może wywołać zaparcia. Warto postarać się, by zrobić z tego codzienny rytuał, regularność i mniej więcej o tej samej porze udawać się do toalety, nawet bezskutecznie. Wtedy również mózg zapamięta, że właśnie np. o poranku, czeka nas poranna toaleta i warto zmobilizować organizm do wypróżniania się.

Zadbaj o mikrobiotę! Odpowiednio dobrane probiotyki zapewnią jelitom lepszą pracę i wesprą budowanie naturalnej flory bakteryjnej, co wesprze trawienie i pobudzi perystaltykę jelit.

Jaki probiotyk na zaparcia kupić?

Okazuje się, że probiotykoterapia jest doskonałym remedium na zaparcia. Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, jak istotne w walce z wieloma schorzeniami są probiotyki. Mogą się przysłużyć nie tylko w leczeniu zaparć, ale również w ich profilaktyce! Jeśli zatem masz skłonność do zaparć, warto zastosować taką profilaktykę.

W badaniach wykazano, że u osób cierpiących na zaparcia bądź też ze skłonnością do zaparć, wykryto dysbiozę jelitową, wykazującą się niską ilością bakterii Bifidobacterium oraz Lactobacillus, czyli w zasadzie tych podstawowych. Warto zatem zwrócić uwagę na swoje jelita i ich stan oraz zadbać o ich zdrowie. Skuteczność takiej terapii jest potwierdzona wieloma badaniami – i u osób młodych i u takich, w wieku podeszłym, gdzie najtrudniej jest zadbać o jelita, z racji po prostu wieku i gorzej pracującego organizmu. Dodatkowo, dowiedzione jest również, że probiotyki poprawiają stan pacjentów, cierpiących na IBS!

W przypadku zaparć często mówi się właśnie o spożywaniu fermentowanych napojów mlecznych, by pobudzić perystaltykę jelit – poniekąd jest to prawda, ponieważ znaleźć tam możemy bakterie kwasu mlekowego. Nie wiemy jednak jakie to są dokładnie bakterie, w jakich ilościach i jakie szczepy, warto zatem zainwestować po prostu w dobry probiotyk, który zadziała z o wiele większą skutecznością.

 https://www.fitness-food.pl/122-probiotyki-wieloszczepowe 

 

Jednym z polecanych probiotyków, świetnie działających nie tylko na zaparcia, jest Nr 1 Probiotic firmy Lab One. Zawiera w sobie probiotyki wraz z prebiotykiem, czyli odpowiednią pożywkę dla bakterii! Bakterie zawarte w tym produkcie, spełniają wszystkie wymagania stawiane probiotykom oraz probiotykom wieloszczepowym. Nie wykluczają się wzajemnie, są dokładnie przebadane i dzięki temu opisane oraz mamy pewność co do ich ilości w jednej kapsułce. Zawarte w nim bakterie to właśnie te z rodzaju Bifidobacterium oraz Lactobacillus, które tak pozytywnie działają na zaparcia.

Innym, równie dobrym probiotykiem, jest Bifido Complex Advanced Formula firmy Kirkman, zawierający w swoim składzie bakterie z rodzaju Bifidobacterium, mających bardzo pozytywny wpływ na jelita oraz ich perystaltykę. Te bakterie przyczyniają się do skrócenia pasażu jelitowego nawet o kilkanaście godzin, w przypadku, gdy jest on znacznie wydłużony. Warto zatem zastosować ten preparat w przypadku zaparć.

Probiotykiem celowanym w zaparcia będzie też seria Lactibiane z firmy Pileje, zawierająca w swoim składzie m.in kompleks bakterii, wspierających jelita w terapii jelita drażliwego, a nawet leczenia stanów zapalnych jelit. Zawarta kompozycja Bifidobacterium oraz Lactobacillus, zapewni jelitom o wiele lepszą pracę i załagodzi ich stany chorobowe.

Sanprobi IBS to kolejny preparat, wspierający prawidłową motorykę jelit. Jest on przeznaczony dla osób, cierpiących na zespół jelita drażliwego, który może przejawiać się w również w postaci zaparć (niekoniecznie są to tylko biegunki). Zawiera Lactobacillus plantarum 299v, co jest konkretnie przebadane właśnie pod to schorzenie. Wpływa on pozytywnie nie tylko na jelita, ale również może pozytywnie oddziaływać na stany lękowe, nerwicę, a nawet depresję!

Podsumowanie

W każdym przypadku należy kompleksowo podejść do tematu. Kwestia zaparć nie odstaje od reszty. Warto wyjść od podstaw i znaleźć pierwotną przyczynę tej przypadłości, z jednoczesnym ciągłym wsparciem jelit. Probiotyki na zaparcia są bardzo łatwo dostępne i działają zawsze o wiele bardziej wszechstronnie, niż tylko poprawiając procesy trawienne. Jeśli przechodziłeś antybiotykoterapię, jeśli dużo się stresujesz, jeśli masz niewłaściwą dietę to zawsze będzie warto zastosować probiotyk dobrej jakości. Możesz kierować się powyższym spisem, ale zawsze warto doczytać opis, znajdujący się pod produktem. Przy problemach z decyzją dodatkowe właściwości danego probiotyku będą mogły Cię nakierunkować.

 

 

Autorka, Sylwia Lelonek, właścicielka bloga livethenature.com. Zawodowo i hobbystycznie zajmuje się dietetyką kliniczną i wszelkimi aspektami związanymi ze zdrowym stylem życia. Na co dzień studiuje, a wszystkie weekendy wypełnione ma szkoleniami i kursami. Wolny czas spędza zawsze aktywnie. Entuzjastka alternatywnych rozwiązań żywieniowych, na temat których czerpie wiedzę z książek oraz najnowszych wyników badań.

 

Leave A Comment